7 września 2020 roku, po 88 latach, członek słynnej floty „The Flying P-Line” F. Laeisza, 4-masztowy żaglowiec windjammer „PEKING” powrócił od macierzystego portu w Hamburgu.

Powrót żaglowca był olbrzymim i wyczekiwanym wydarzeniem, towarzyszyły mu tłumy zebrane na brzegach, setki łodzi i statków, wyły syreny, grała orkiestra – symbolicznym momentem było przejście w asyście dwóch holowników obok stoczni Blohm und Voss (miejscu swoich narodzin – ta sama stocznia 2 lata wcześniej zbudowała fregatę „Prinzess Eitel Friedrich”, czyli współcześnie „Dar Pomorza”). Żaglowiec zacumował w basenie portowym Hansahafen w Kleiner Grasbrook, przy nabrzeżu Bremen gdzie spędzi kolejne lata. Hamburskie Muzeum Portowe, udostępni go do zwiedzania w lecie 2021 roku. Docelowo jako statek – muzeum zacumuje w 2025 roku na przeciwko gmachu Elbphilharmonie w Hamburgu.



Windjammer „Peking” powrócił do Hamburga / dpa-Bildfunk zdjęcie: Bodo Marks

4-masztowy „Peking” dołączył do floty legendarnego niemieckiego armatora Ferdinanda Laeisza w 1911 r., był jednym z ostatnich żaglowców, który nie poddał się wypieraniu z handlowych szlaków przez parowce u schyłku ery Wielkich Żaglowców. 115 metrów statek obsługiwała 31-osobowa załoga, która na 4 masztach stawiała ręcznie 32 żagle o łącznej powierzchni 4100. metrów kwadratowych – wszystkie czynności załoga musiała wykonywać ręcznie, „Peking” nie posiadał bowiem ani silnika, ani też żadnych mechanicznych udogodnień.

„Peking” kursował pomiędzy portami Valparaiso w Chile a Hamburgiem wożąc głownie nawóz, opłynął Przylądek Horn aż 34 razy. Woził również banany, pszenicę, jęczmień. Otwarcie Kanału Panamskiego sprawiło jednak, że eksploatacja Wielkich Żaglowców na długich dystansach przestała się opłacać – w 1932 r. „Peking” został sprzedany do Anglii, przemianowano go na „Arethus”, przebudowano i zacumowano w Lower Upnor w hrabstwie Kent jako szkoła dla chłopców.



Żaglowiec „Peking” pod pełnymi żaglami u ujścia Łaby / © dpa, foto: Hans Hartz

W latach 70-tych XX wieku starzejącą się jednostkę planowano oddać na złom, przed tym losem uchronili ją Amerykanin Jack Aron, kupił żaglowiec za 70 tys. funtów, przywrócił mu pierwotną nazwę i sprowadził do Nowego Jorku. 23 listopada 1975 roku Peking zacumował przy nabrzeżu nr 16 na Dolnym Manhattanie oraz został udostępniony do zwiedzania jako część South Street Seaport Museum w Nowym Jorku



Żaglowiec „Peking” w East River na Manhattanie w NYC / © NDR, Foto: Kerstin von Stürmer

O jego powrocie do kraju cały czas marzyli Niemcy – w 2016 roku podpisano porozumienie, na mocy którego Amerykanie zgodzili się oddać statek za darmo, pod warunkiem pokrycia przez stronę niemiecką kosztów transportu i remontu dosyć leciwej i nadszarpniętej „zębem czasu” jednostki.

30 lipca 2020 roku Combi Dock III (ciężarowiec typu flo/flo z funkcją pływającego doku, przystosowany do zanurzania się w celu przyjęcia na pokład wielkogabarytowego ładunku) z Pekingiem na pokładzie, pokonawszy 7 tysięcy mil morskich i dotarł do Niemiec.

3 sierpnia 2020 wspierany przez dwa holowniki Peking wszedł do stoczni remontowej Peters Werft w Wewelsfleth w Szlezwiku-Holsztynie. Gruntowny remont trwał niemal 3 lata, a koszt prac zamknął się w kwocie 38,5 milionów euro (środki na ten cel pochodziły z budżetu federalnego łącznie Hamburg otrzyma 120 milionów euro na odrestaurowanie żaglowca „Peking” i budowę dużego muzeum portowego „Stiftung Historische Museen Hamburg” (SHMH). W przyszłości żaglowiec ma należeć do tego muzeum).



Długo wyczekiwany windjammer „Peking” wpływa do portu w Hamburgu / © Viermastbark PEKING



Żaglowiec „Peking” w drodze do portu w Hamburgu / © picture alliance / rtn – radio tele nord, fot. Rtn, frank bründel



Oprócz 4-masztowego żaglowca „Peking” z floty „The Flying P-Line” Ferdinanda Laeisza zachowały się jeszcze trzy windjammery („połykacze wiatru”):

  • statek – muzeum „Pommern” cumuje w Mariehamn na wyspach Alandzkich,
Żaglowiec „Pommern”
  • jednostka bliźniacza „Pekinga” – „Passat” to również statek – muzeum w niemieckim Travemunde
Żaglowiec „Passat”
  • oraz pozostający wciąż w czynnej służbie „Padua”, który po II Wojnie Światowej trafiła do ZSRR i współcześnie pływa pod powszechnie znaną nazwą „Kruzensztern”
Żaglowiec „Padua”





Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *