Żeglarskie prezenty, morskie aktualności, marynistyczne dekoracje, nautyczne dodatki
„Dar Pomorza” jeden z najpiękniejszych zachowanych żaglowców świata.

„Dar Pomorza” jeden z najpiękniejszych zachowanych żaglowców świata.

„Dar Pomorza” zbudowano w 1909 roku w znanej stoczni Blohm & Voss w Hamburgu z przeznaczeniem do przygotowywania kadr dla niemieckiej marynarki handlowej. Kadłub został zwodowany 28 września (inne źródła podają 12 października) 1909 r. Statek nazwano „Prinzess Eitel Friedrich” [znak wywoławczy NGWP] i przekazano na własność kompanii Deutscher Schulschiff-Verein. E. V. (Niemieckie Stowarzyszenia Statków Szkolnych). Matką chrzestną statku była córka wielkiego księcia von Oldenburga, protektora związku – Zofia Charlotte.

Wodowanie Prinzess Eitel Friedrich -1909

Portem macierzystym dla żaglowca był stary niemiecki port Oldenburg. Żaglowiec pod dowództwem kapitana Richarda Dresslera ze 175 uczniami na pokładzie wypłynął w dziewiczy rejs 6 kwietnia 1910 roku. Do końca I wojny światowej był statkiem szkolnym niemieckiej marynarki handlowej. Po klęsce Niemiec został przekazany Francji w ramach reparacji wojennych a w 1922 trafił do towarzystwa Societe Anonyme de Navigation Les Armateurs Francaise z siedzibą w Paryżu.

Planowano nadać mu francuską nazwę „Colbert”, od nazwiska ministra marynarki Ludwika XIV.

Prinzeß Eitel Friedrich 1915

Francuskie zamierzenia nie doszły do skutku i w 1926 roku statek stał się własnością bogatego barona Arnolda de Foresta, członka brytyjskiej Ochotniczej Rezerwy Marynarki Wojennej (Royal Naval Volunteer Reserve – RNVR), na stałe mieszkającego we Francji. 

Żaglowiec w tym czasie niszczał, był opuszczony i nieużytkowany. Takielunek i inne elementy ulegały korozji. Pozostawał zacumowany we francuskim porcie Saint Nazaire aż do lata 1929 roku, kiedy to został zakupiony z datków społecznych przez Pomorski Komitet Floty Narodowej za sumę 7000 funtów szterlingów, by zastąpić wysłużony statek szkolny „Lwów”. 



W listopadzie 1929 roku podpisano umowę z holenderskim Towarzystwem Oceanicznego Holowania i Ratowania a 9 grudnia 1929r. do Saint Nazaire, na statek, który miał przyjąć nazwę „Pomorze” przybył kapitan kpt. ż.w. Konstanty Maciejewicz. 

Po dramatycznym rejsie, w którym biskajski sztorm omal nie zatopił nabytku Państwowej Szkoły Morskiej, fregata została przeholowana do renomowanej duńskiej stoczni Skibsvaerft w Nakskov – 9 stycznia 1930 r. około 17.00 „Pomorze”, po nieustępliwej walce z zimowym oceanem i Morzem Północnym zakończono cumowanie. 

„Pomorze” w czasie wejścia do duńskiej stoczni w Nakskov

Zakup żaglowca uznano w kraju za pomysł kompletnie chybiony, mówiono o marnotrawieniu społecznych pieniędzy a informacje o dramatycznym zimowym holowaniu statku bez żagli do duńskiej stoczni Nakskov na generalny remont i rejsie przez Zatokę Biskajską i La Manche, który omal nie zakończył się katastrofą, pogorszyły atmosferę wokół żaglowca, który miał rozpocząć swą służbę od uświetnienia dziesiątej rocznicy symbolicznych zaślubin Polski z morzem oraz inaugurację działalności Szkoły Morskiej w nowej siedzibie w Gdyni.

W tym samym czasie dobiegała końca służba starego statku szkolnego „Lwów” (sygnał wywoławczy PBAL), “Kolebka Nawigatorów” Karola Olgierda Borchardta . Zbudowany w roku 1869 w angielskiej stoczni Grayson Roll and Clover Co. w Birkenhead, w chwili zakupu przez Polskę miał już 51 lat. Na przełomie lat 1929/30 liczył sobie ponad 60 lat trudnej służby w transporcie różnych towarów oraz prawie 10 lat szkolenia kadr dla Polskiej Marynarki Handlowej i Marynarki Wojennej. Ciągły brak środków na szkolenie i utrzymanie statku nie wpływał dobrze na jego stan techniczny.

Statek szkolny „Lwów” 1921

14 maja 1930 roku, po zakończeniu egzaminów, słuchacze pierwszego kursu nawigacyjnego zaokrętowali na żaglowy statek szkolny „Lwów”, na którym udali się do Nakskov w celu zaokrętowania na nowo nabyty i przebudowany statek, który zmienił nazwę na „Dar Pomorza”.

„Dar Pomorza” był po generalnym remoncie, przeprowadzonym pod nadzorem Lloyds Register of Shipping, otrzymał najwyższą klasę 100A1, ale przejęcie go od stoczni i doprowadzenie jego wyglądu do perfekcji było zadaniem słuchaczy skierowanych na pierwszą podróż do Gdyni. Zaokrętowani słuchacze praktykę odbywali wraz z nowym naborem na rok 1930/1931. Tych 26 słuchaczy należy uznać za pierwszych praktykantów zaokrętowanych na „Darze Pomorza” do odbycia praktyki przewidzianej programem nauczania Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni. 

Przy sterze „Daru Pomorza” fot. Tadeusz Link

Statek wyszedł z Nakskov 17 czerwca, kierując się do Gdyni. Na redę gdyńskiego portu został doprowadzony późno w nocy w dniu 19 czerwca 1930 roku.

13 lipca 1930 roku odbyła się na „Darze Pomorza” uroczystość podniesienia bandery. Fregata otrzymała wówczas kolejną nazwę „Dar Pomorza”, dla upamiętnienia ofiarności pomorskiego społeczeństwa. Biskup St. Okoniewski poświęcił statek i jego banderę. Żaglowiec odebrał od Leona Janty-Połczyńskiego (szefa pomorskiego Komitetu Floty Narodowej i ministra rolnictwa) współtwórca Gdyni, najwybitniejszy działacz gospodarczy II Rzeczypospolitej – minister Eugeniusz Kwiatkowski, ówczesny minister przemysłu i handlu oraz zwierzchnik całej polskiej gospodarki morskiej, reprezentując jednocześnie Prezydenta Rzeczypospolitej:

“… Wszystkie nieszczęścia Polski, jej obywateli, są rezultatem setek at niezrozumienia morza przez polskie czynniki miarodajne … Dla nas nie jest to piękne, co widzimy na tym statku. Dla nas pięknym jest to, że Pomorze, najbliższa morzu dzielnica, sama pragnie utrwalić podstawy państwa zrozumienia morza. Tu jest szkoła naszego myślenia, tu kontakt bezpośredni ze wszystkimi narodami. Z wybrzeżem łączy się życie Polski, bez niego jej śmierć. Niech Pomorzan czyn obudzi w całej Polsce odruch i zrozumienie…” – Eugeniusz Kwiatkowski

Poświęcenie bandery Dar Pomorza – 13.07.1930 r.

Fregata została przekazana Państwowej Szkole Morskiej w Gdyni i stała się odtąd drugą (po Lwowie”) kolejną „kolebką polskich nawigatorów”. 

„Dar Pomorza” po podniesieniu bandery, przyjął 16 lipca 1930 roku 40 kandydatów do Państwowej Szkoły Morskiej udał się w swą drugą podróż pod polską banderą do Guillvinec, miejscowości gdzie omal nie uległ zagładzie w grudniu 1929 roku podczas holowania go z Saint Nazaire do duńskiej stoczni w Nakskov. Jednak trasa została zmieniona i wiodła przez Antwerpię, Havr, dalej wokół Anglii do norweskiego portu Bergen i przez Goteborg, Kopenhagę i z powrotem do portu macierzystego w Gdyni.

W drugim roku eksploatacji statek wyruszył w pierwszą zimową podróż. 3 października 1931 po wyjściu na Atlantyk popłynął w kierunku południa żeglując wzdłuż zachodnich brzegów Afryki aby 22 listopada 1931 roku przekroczyć równik na 30 stopni i 31’ długości zachodniej. Oczywiście z tej okazji odbył się na nim tradycyjny już chrzest morski. Był to już trzeci chrzest morski pod polską banderą. Pierwszy miał miejsce na „Lwowie”, pod dowództwem porucznika marynarki Tadeusza Ziółkowskiego 9 dnia 13 sierpnia 1923 roku. Drugi – na „Niemnie” 24 lutego 1931 roku, w podróży z angielskiego portu Cardiff z ładunkiem 3500 ton węgla i 150 ton drobnicy z przeznaczeniem do urugwajskiego portu Colon na rzece La Plata pod dowództwem kpt. ż.w. Leona Rusieckiego. 

fot. Uniwersytet Morski w Gdyni

W okresie międzywojennym „Dar Pomorza” odbywał szkoleniowe rejsy ze słuchaczami Państwowej Szkoły Morskiej i jungami. Odnotować należy w tym okresie dwa żeglarskie wyczyny.:

Pierwszym było opłynięcie świata przez „Dar Pomorza”. W podróż statek wyruszył pod dowództwem kpt. Konstantego Maciejewicza 13 września 1934 roku sprzed Dworca Morskiego w Gdyni. Odwiedził porty 5 kontynentów a do Gdyni powrócił  3 września 1935 roku, po 352 dniach podróży. 

Drugim było rejs wokół przylądka Cape Horn. Komendant „Daru Pomorza” Konstanty Maciejewicz i jego oficerowie ideę tego rejsu zaczeli realizować natychmiast po zakończeniu podróży dookoła świata. Ostatecznie trasa rejsu biegła przez Wyspy Dziewicze, Kanał Panamski, Wyspy Galapagos, Tahiti. Po południu 2 marca 1937 roku „Dar Pomorza” minął przylądek Horn i obrał kurs na Buenos Aires i stamtąd z powrotem do Gdyni. Opłynięcie przylądka Horn pod żaglami uważane było za wielkie osiągnięcie żeglarskie, może nawet bardziej cenione niż podróż dookoła świata.

fot. Uniwersytet Morski w Gdyni

W sierpniu 1939 r., „Dar Pomorza” ze słuchaczami, kandydatami i jungami Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni popłynął w krótki bałtycki rejs, dowodzony przez kpt. ż.w. Konstantego Kowalskiego. W czasie powrotu z Libawy na Łotwie, kapitan „Daru Pomorza” otrzymał drogą radiową depeszę nakazującą mu udanie się do najbliższego szwedzkiego portu. Kapitan Konstanty Kowalski wybrał niedaleki Oxelösund, skąd statek przeholowano do Sztokholmu. „Dar Pomorza” był wykorzystywany w trakcie II Wojny Światowej podczas postoju w Sztokholmie jako baza noclegowa dla załóg polskich okrętów podwodnych internowanych w Szwecji. 

We wrześniu 1945 roku „Dar” przejęła Polska Misja Morska w Sztokholmie i podjęto prace przygotowawcze do wyjścia statku do Polski. 21 października 1945 roku na „Darze Pomorza” uroczyście podniesiono banderę Polskiej Marynarki Wojennej, a kierownictwo statku objął kpt. ż.w. Zbigniew Żebrowski (absolwent Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni z 1934 roku). 

Polskie okręty ze Szwecji w październiku 1945 r. w obiektywie Sylwestra „Krisa” Brauna i J. Ostroma / NMM

24 października 1945 roku „Dar Pomorza” zawinął do Gdyni, gdzie dowództwo objął kapitan marynarki wojennej Eugeniusz Gąsiorowski. 7 listopada 1945 roku kpt. mar. Eugeniusz Gąsiorowski przekazał fregatę Kazimierzowi Jurkiewiczowi (w tym czasie pełniącemu funkcję pierwszego oficera „Daru”). Komendantem „Daru Pomorza” został z dniem 1 lutego 1946 roku kpt. ż.w. Stefan Gorazdowski i pełnił tę funkcję do 1 listopada 1952 roku. 

Od prawej komendant „Daru Pomorza” Kazimierz Jurkiewicz, II oficer Józef Kwiatkowski i st. oficer Józef Joszczuk, Bosfor 1956 / fot. z archiwum rodzinnego Józefa Kwiatkowskiego / UMG
Dar Pomorza przy nabrzeżu w Gdyni lata 1970-1972

W latach 70-tych „Daru Pomorza” jako pierwszy statek zza „żelaznej kurtyny” wziął udział w największej imprezie żaglowców – „Operacji Żagiel ‘72”. Wielkie zwycięstwo w regatach Operacji Żagiel pozwoliło na dalsze uczestnictwo „Daru Pomorza” i kolejnych polskich jednostek żaglowych w następnych edycjach Operacji Żagiel.

Rezultatem zwycięstwa „Daru Pomorza” w „Operacji Żagiel ‘72” było powierzenie Polsce organizacji tej imprezy w 1974 roku. Po raz pierwszy w historii tych zmagań uczestnicy zawinęli do gdyńskiego portu. W dalszej części „Operacji Żagiel ‘74” statek zawinął do Portsmouth, gdzie miała rozpocząć się druga część regat. 

3 sierpnia 1974 r. w przeddzień wielkiej parady żeglarskiej na wodach Solent niespodziewanie „Dar Pomorza” odwiedził Książę Filip – małżonek królowej Elżbiety II. 

W tym rejsie Małgorzata Jurkiewicz jako jedyna kobieta-członek załogi „Daru Pomorza” była zamustrowana na pokładzie jako lekarz. Była jedyną reprezentantką płci pięknej w całej historii wśród załogi „Daru Pomorza”. 

Komendant „Daru Pomorza” Kazimierz Jurkiewicz z córką – lekarzem okrętowym fregaty „Dar Pomorza” Małgorzatą Jurkiewicz ; fot. Henryk Kabat

W 1976 roku „Dar Pomorza” brał udział w „Operacji Żagiel” powiązanej z obchodami 200-lecia Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej i uczestniczył w wielkiej paradzie żaglowców w Nowym Jorku. 

W 1980 roku minęło 50 lat służby „Daru Pomorza” pod polską banderą, żaglowiec odwiedził wówczas Nakskov, gdzie w 1930 roku przechodził swój generalny remont. Był to swego rodzaju hołd i podziękowanie stoczni i miastu za przygotowanie żaglowca na długie lata służby w 1930 roku. 

Prawdziwy jubileusz 50 służby  „Dar Pomorza” obchodził  zwycięstwem w regatach na trasie Kiel– Karlskrona, zajmując pierwsze miejsce w klasie „A”. 8 sierpnia 1980 r. kapitan Tadeusz Olechnowicz odebrał z rąk królowej holenderskiej Beatrice główną nagrodę dla pierwszego żaglowca w „Operacji Żagiel ‘80” oraz najbardziej cenioną nagrodę „Za międzynarodowe porozumienie” – srebrną, małą replikę legendarnego klipra „Cutty Sark”. 

 9 czerwca 1981 na pokładzie „Daru Pomorza” odbyło się spotkanie z uczestnikami rejsu na „Białej Fregacie z rejsu dookoła świata w latach 1934–1935. Jesienią tego roku żaglowiec odbył ostatni rejs z kandydatami na oficerów do fińskiego portu Kotka.

2 sierpnia 1982 roku służbę na statku „Dar Pomorza” objęła załoga Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku. 



4 sierpnia 1982 r. formalnie wycofano „Dar Pomorza” ze służby – w tym samym czasie podniesiono banderę na jego następcy, „Darze Młodzieży”, zaprojektowanym i zbudowanym w Gdańsku.

16 listopada 1982 roku formalnie przekazano go CMM i fregata stała się statkiem-muzeum. 27 maja 1983 roku – po wykonaniu niezbędnych remontów i przystosowaniu do nowych muzealnych zadań – „Dar Pomorza” udostępniono do zwiedzania dla społeczeństwa jako statek-muzeum. Obecnie statek odwiedza ok. 100 tysięcy turystów rocznie.

„Dar Pomorza” statek muzeum CMM, 2020 r.

„Dar Pomorza” podczas służby pod polską banderą przebył łącznie 509 804 mil morskich, a na jego pokładzie przeszkolono 13 911 przyszłych oficerów marynarki handlowej. Nauki na nim pobierali głównie Polacy, ale szkolili się na nim również Czesi, Słowacy, Litwini, Wietnamczycy, Nigeryjczycy i inni. Dwukrotnie sięgał po trofea w The Tall Ships' Races. Został odznaczony Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Kapitan Kazimierz Jurkiewicz, pierwszy kustosz „Daru Pomorza”, oprowadzając po statku w 1983 roku, wspominał swoje rejsy:

“Ta imponująca masa żagli kierowana wiatrem wprawia statek w ruch. Co to za uczucie… trzeba poety, żeby to opisał.”



Żaglowiec „Dar Pomorza” / tropter.com



Komendanci „Daru Pomorza”:

Kpt. ż.w. Konstanty Maciejewicz („Macaj”)  (9 XII 1929 – 31 V 1938)

Kpt. ż.w. Konstanty Kowalski( „Kot”) (1 VI 1938 – 22 IX 1939)

Radiooficer I Klasy Alojzy Kwiatkowski (23 IX 1939 – 05 IX 1945)

Kpt. ż.w. Zbigniew Żebrowski (05 IX 1945 – 25 IX 1945)

Kpt. ż.w. Stefan Gorazdowski (1 II 1946 – 1 XI 1952)

Kpt. ż.w. Kazimierz Jurkiewicz (10 IV 1953 – 15 IV 1977)

Kpt. ż.w. Tadeusz Olechnowicz (16 IV 1977 – 1 VI 1982)



Podstawowe dane techniczne: długość z bukszprytem – 91 m, szerokość – 12, 6 m, zanurzenie 5, 7 m. 1561 BRT. 2 pokłady, 28 osób załogi, 150-200 uczniów-praktykantów. Prędkość pod żaglami: średnio 5 węzłów, największa osiągnięta 17 węzłów.







Facebook
Twitter
Pinterest
LinkedIn
Instagram